poniedziałek, 30 listopada 2015

Skóra w stresie





Dr dermatologii Richard D. Granstein z American Academy of Dermatology w publikacji pt. Reducing stress may help lead to clearer skin z sierpnia 2014 roku omawia najnowsze badania na temat wpływu stresu na tworzenie się stanów zapalnych skóry. Trudno do końca stwierdzić, czy stres rzeczywiście może negatywnie wpłynąć na wygląd naszej skóry, jednak od dawna wiadomo, że układ nerwowy, przetwarzając bodźce stresu, ma wpływ na rozwój takich chorób jak łuszczyca. Najnowsze wyniki badań mogą zmienić zatem spojrzenie na sposób leczenia łuszczycy czy trądziku.

Jaką rolę odgrywa stres w stanach zapalnych skóry?

Jak wskazuje dr Granstein, związek układu nerwowego z kondycją skóry został potwierdzony licznymi wynikami badań. Udowodniono na przykład, że  przerwanie ścieżki nerwów na powierzchni skóry pacjenta dotkniętego łuszczycą, sprawia, że stan skóry ulega poprawie. Tak samo korzystny wpływ na leczenie objawów łuszczycy ma zastosowanie miejscowo środka znieczulającego. Te obserwacje wyraźnie wskazują, że układ nerwowy wpływa na rozwój stanów zapalnych skóry, w tym wywołanych łuszczycą.
Również badania na zwierzętach, jak podkreśla dr Granstein, ​wykazały, że stres może mieć wpływ na występowanie stanów zapalnych skóry. Japońscy naukowcy, badając myszy genetycznie podatne na wysypki podobne do atopowego zapalenia skóry, zauważyli, że u tych zwierząt, które nie były narażone na stres wysypka nie rozwijała się wcale, natomiast w drugiej grupie, w której występował czynnik stresu wystąpił rozwój stanu zapalnego skóry.
Według dr. Granstein wyniki doświadczeń dają dowody na to, że układ nerwowy i stres wpływają na stany zapalne skóry u ludzi. Wiele typów komórek, w tym komórek skóry i komórek układu odpornościowego (komórki śródbłonka wyściełające naczynia krwionośne), mogą być regulowane przez neuropeptydy i neuroprzekaźniki, które z kolei uwalniają chemiczne reakcje w zakończeniach nerwowych w skórze. Naprężenie wywołane stresem może prowadzić do uwalniania w zakończeniach nerwowych skóry zwiększonego poziomu tych substancji. To z kolei wpływa na sposób i poziom reakcji naszego ciała i może przyczynić się do odczuwalnych objawów stresu. Ponadto uwalnianie tych substancji może prowadzić do zapalenia skóry.

Stres a kondycja skóry

Powszechnie uważa się, że badania dr Granstein nie udowodniły, że stres powoduje starzenie się skóry. Jednak w połączeniu z ekspozycją skóry na działanie promieniowania ultrafioletowego, badania na zwierzętach wykazały, że stres może mieć wpływ na rozwój nowotworów skóry. Jak zauważa dr Granstein Po ekspozycji na promieniowanie ultrafioletowe badanych myszy, w grupie, która była narażona na stres nowotwór skóry rozwinął się dużo szybciej niż w drugiej grupie myszy.
Jeżeli uda nam się znaleźć sposób na zablokowanie konkretnych, wybranych szlaków między układem nerwowym a skórą – bez wpływu na całe ciało – prawdopodobnie będziemy dysponować wówczas nowymi sposobami zapobiegania i leczenia niektórych chorób skóry. Jesteśmy o krok do lepszego zrozumienia mechanizmów, leżących u podstaw wielu chorób skóry, które pomogą nam opracować nowe, skuteczniejsze terapie – podkreśla dr Granstein.
Konieczne są jednak dalsze badania, aby lepiej zrozumieć rolę układu nerwowego i stresu na powstawanie stanów zapalnych skóry. Dopóki nie będzie kolejnych badań, doktor zachęca osoby cierpiące na choroby skóry związane ze stanem zapalnym, do eksperymentowania z technikami redukcji stresu takimi jak: medytacja, joga lub tai-chi, sport, refleksologia. masaż.

Brak komentarzy: