środa, 8 marca 2017

Wiosna - czas na regenerację pozimową


Nadejście wiosny sprzyja nowym postanowieniom. Pokazujemy więcej ciała, częściej wychodzimy z domu. Chcemy pięknie wyglądać. Podczas zimowych miesięcy niesprzyjające jest długotrwałe przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach. To trudny czas dla naszej skóry. Z powodu mrozu i wiatru skóra traci wilgoć niemal dwa razy szybciej niż latem. Priorytetowym działaniem są zabiegi ochraniające naskórek przed utratą wilgoci, zapewniające wystarczające natłuszczenie oraz nawilżenia skóry. W okresie wiosennym wybór ten, ze względu na zmniejszoną ekspozycję słoneczną, jest znacznie szerszy. Zanim jednak zdecydujemy się na zabieg, skorzystajmy z konsultacji kosmetologa, podczas której oceniona będzie kondycja i potrzeby naszej skóry, a my zostaniemy poinformowani o jej prawidłowej pielęgnacji. Skóra po trudnym okresie zimowym wymaga regeneracji, dlatego wiosna to dobra pora na przeprowadzenie kuracji na bazie kwasów owocowych. Warto zdecydować się na kwas migdałowy lub glikolowy, który możemy stosować niemal przy każdym rodzaju cery, także naczyniowej i ze zmianami ropnymi. Dzięki szybkiej penetracji w skórę właściwą, zabieg ten przynosi doskonałe efekty w bardzo krótkim czasie. Kwasy owocowe świetnie radzą sobie nie tylko z przebarwieniami i bliznami, ale także mają działanie przeciwzaskórnikowe. Jednocześnie pomiędzy zabiegami należy pielęgnować skórę kremami z dodatkiem kwasów, przeznaczonymi do użytku domowego( zostaną polecone przez kosmetologa). Ważnym zagadnieniem w wiosennej pielęgnacji jest także dostarczenie skórze jak największej ilości nawilżenia. Pomogą nam w tym produkty mające w swoim składzie kwas hialuronowy– jeden z najbardziej skutecznych nawilżaczy. Składnik ten potrafi związać do czterech tysięcy razy więcej wody niż wynosi jego masa, dzięki czemu poziom nawilżenia skóry może wzrosnąć nawet o 40%. Istotnym krokiem przed nadejściem upalnych letnich dni jest wzmocnienie naczyń krwionośnych, które pod wpływem słońca zwykle ulegają rozszerzeniu. Okres zimowy również nie wpływa na nie korzystnie, dlatego wiosną powinniśmy zadbać o ich kondycję. Doskonale sprawdzi się seria zabiegów jonoforezy, z użyciem preparatów regenerujących zawierających koncentraty składników roślinnych. Jest to dobra metoda także w przypadku skór wrażliwych i alergicznych. Kuracja skutecznie wzmocni i uelastyczni skórę, jednocześnie wyciszając stany zapalne i wzmagając tym samym cyrkulację krwi. We wzmacnianiu kapilarów pomóc może także zastosowanie produktów zawierających witaminę C. Jest ona jedną z najmniej trwałych substancji, lecz w nowoczesnych kosmetykach występuje w postaci estrowej, dzięki czemu nie ulega rozkładowi w kontakcie z powietrzem. Uszczelnia ścianki naczyń krwionośnych oraz poprawia mikrokrążenie w naczyniach włosowatych. Kuracja jonoforezą składa się z 10 zabiegów które należy wykonać w gabinecie kosmetycznym. Kontynuacją serii zabiegów jest pielęgnacja preparatami domowymi poleconymi przez kosmetologa.

czwartek, 2 marca 2017

Witaj wiosno, czyli sposób na przesilenie wiosenne

 

Wiosna budzi do życia... ale chyba z małymi wyjątkami. Więcej słońca, zieleni i ciepła nie wszystkich rozgrzewa tak samo po ciemnych, zimowych dniach. Część z nas dopada przeziębienie, zły nastrój i ogólne osłabienie, zwane przesileniem wiosennym. Czy jest na to rada?

 

Bóle głowy, znużenie, osłabienie, złe samopoczucie dopadają nas wiosną, gdy świat budzi się do życia. Najczęściej objawy te są oznaką pozimowego zmęczenia, ale mogą być także symptomem choroby. Badania wykazują, że syndrom wiosennego osłabienia dotyka od 50 do 60 proc. mieszkańców krajów europejskich.

Za oknem świeci słońce i jest coraz cieplej, a nas teraz właśnie łapie przeziębienie, dokucza ból głowy, brakuje energii do działania. Dlaczego tak się dzieje?
 Te powyższe to symptomy wiosennego osłabienia. Wyczerpany zimą organizm daje znać, że potrzebuje wzmocnienia. Zimą spędzamy większość czasu w zamkniętych, ogrzewanych i sztucznie oświetlanych pomieszczeniach. Jesteśmy mniej aktywni, a nasz metabolizm zwalnia obroty. Wiosną przyspiesza, ale nie nadąża za zmianami, jakie zachodzą w przyrodzie. Stąd nasze złe samopoczucie, ospałość.


Wiosna to czas, kiedy osłabiony zimą organizm jest szczególnie podatny na przeziębienie i infekcje. Dotyczy to szczególnie małych dzieci i osób starszych. Pamiętajmy więc, aby nie pozbywać się zbyt szybko ciepłych ubrań, czapek i szalików, bo może to doprowadzić do zaziębienia. Wiosenne słońce jest zdradliwe - pięknie świeci, ale słabo jeszcze grzeje.


Jak się (p)obudzić?

Trzeba też zadbać o wzmocnienie osłabionej zimą odporności. Pomoże w tym ruch na świeżym powietrzu i odpowiednia, bogata w białko, mikroelementy i witaminy dieta. Warto uzupełnić witaminy, najlepiej w postaci świeżych warzyw, owoców czy świeżych soków. Można też sięgnąć, ale w ostateczności, po gotowe preparaty witaminowe.
Warto zrezygnować ze słodyczy, tłuszczu zwierzęcego, na rzecz produktów roślinnych czy nabiału. Słodkości powodują u nas krótkotrwały wzrost poziomu glukozy we krwi, po czym szybko on spada, powodując niemiłe objawy hipoglikemii, w tym bóle głowy, rozdrażnienie, pocenie, drżenia mięśni i osłabienie (oczywiście bez skrajności, parę kosteczek czekolady nie zaszkodzi, a nawet pomoże).
Spożywanie kawy i herbaty proponuję zastąpić ziołami. W celu pobudzenia organizmu, można sięgnąć po mieszanki z żeń-szeniem lub imbirem. Klasyczną herbatę dobrze jest zastąpić naparem z dzikiej róży lub hibiskusa. Jeśli czujemy się rozdrażnieni i nerwowi, powinien nam pomóc napar z melisy lub zielonej herbaty.
 Nie wolno nam zapomnieć o aktywności fizycznej i dotlenianiu organizmu. Ruch zbawiennie wpływa na nasze serce, mózg, mięśnie i przemianę materii. Nawet krótki półgodzinny spacer ma swoje działanie wzmacniające. Pobyt na słońcu nasyci nas pozytywną energią.