sobota, 29 lipca 2017

Rogowacenie okołomieszkowe - jak sobie pomóc ?



Wiele osób zgłasza się do mojego gabinetu po pomoc z tym problemem.
Rogowacenie okołomieszkowe, nazywane również mieszkowym a czasem też „gęsią skórką” bardzo często mylone jest z trądzikiem czy zmianami o charakterze alergicznym a przez to również niewłaściwie leczone. Dziś chciałabym powiedzieć Wam, co to właściwie jest rogowacenie mieszkowe, kogo dotyczy i czy można sobie z nim poradzić.
Rogowacenie mieszkowe to dość powszechny problem występujący u obu płci. Towarzyszące mu zmiany skórne mogą pojawić się już u niemowląt i małych dzieci, najczęściej jednak spotykane są u młodzieży w wieku dojrzewania, nie oznacza to jednak, że problem nie dotyczy osób dorosłych. Rogowacenie mieszkowe powstaje w wyniku nadmiernej keratynizacji naskórka, martwe komórki skóry zatykają ujścia mieszków włosowych, tworząc niewielkie krostki, które mogą mieć barwę zbliżoną do otaczającej je skóry lub przybierać kolor różowy, czerwony a czasem nawet brunatny. Najczęściej zmiany widoczne są na ramionach, udach, pośladkach i twarzy. Skóra w tych miejscach zazwyczaj jest bardzo sucha, dlatego często mówi się, że w dotyku przypomina tarkę, zdarza się również że zmienia swój naturalny kolor i jest zaczerwieniona. Stan skóry zazwyczaj pogarsza się jesienią i zimą, kiedy narażona jest ona na suche i ciepłe powietrze, z jakim stykamy się w ogrzewanych pomieszczeniach, a poprawia się latem najczęściej w wyniku kontaktu ze słońcem.

Dlaczego powstaje?

Przyczyną powstawania rogowacenia okołomieszkowego najczęściej są uwarunkowania genetyczne, Jeśli więc z problemem borykało się, któreś z Waszych rodziców najprawdopodobniej, dotyczył on również Waszych dziadków, jest zatem bardzo duża szansa, że Wy też otrzymaliście w spadku tzw. gęsią skórkę. Rogowacenie okołomieszkowe często towarzyszy również chorobom atopowym tj. atopowemu zapaleniu skóry, alergicznemu nieżytowi nosa i spojówek oraz astmie oskrzelowej. Przyczyną pojawienia się tego rodzaju zmian skórnych mogą być również zaburzenia hormonalne, choroby skóry, którym towarzyszy nadmierne jej wysuszenie, nieprawidłowe funkcjonowanie tarczycy, błędy pielęgnacyjne, zła dieta i niedobór witamin (głównie A i C).

Jak leczyć rogowacenie okołomieszkowe?

Przede wszystkim konieczne jest postawienie właściwej diagnozy. W przypadku kiedy lekarz stwierdzi, że rogowacenie okołomieszkowe związane jest z występowaniem innych chorób, bardzo ważne jest podjęcie właściwego leczenia. Jeśli zostanie ono dobrze dobrane, istnieją duże szanse na to, że poprawi się również stan Waszej skóry.
Kolejnym niezmiernie istotnym krokiem prowadzącym do złagodzenia objawów „gęsiej skórki” jest właściwa pielęgnacja skóry połączona z dobrze zbilansowaną dietą.

Myj skórę  nie przesuszając

Myjąc skórę dotkniętą rogowaceniem okołomieszkowy, trzeba przede wszystkim zadbać o to, aby nie powodować jej wysuszenia. Zrezygnujcie więc z mydeł, zawierających drażniące skórę substancje chemiczne, również te odpowiedzialne za ich piękny zapach i kolor. Wypróbujcie natomiast produkty zawierające emolienty, które doskonale nawilżą skórę, a tworząc na jej powierzchni specjalną warstwę ochronną, będą również zapobiegać nadmiernemu parowaniu wody, chroniąc ją przed wysuszeniem i szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.Regularne złuszczanie zrogowaciałego naskórka to podstawa pielęgnacji, skóry dotkniętej rogowaceniem mieszkowym. Peelingi powinniście wykonywać 2-3 razy w tygodniu a codziennie podczas mycia masować skórę naturalną gąbką lub przeznaczoną do tego celu specjalną rękawicą. Domowym sposobem na złuszczenie martwego naskórka może być wykonanie kosmetyku z sody oczyszczonej. Wystarczy wymieszać ją z wodą tak, aby powstała pasta, wykonać delikatny masaż, a następnie spłukać letnią wodą i nawilżyć skórę. Pamiętajcie, żeby używać jej tylko wtedy kiedy Wasza skóra nie jest podrażniona. Bardzo dobre działanie ma również peeling z gałki muszkatołowej. Świeżo starą gałkę muszkatołową wymieszajcie z tłustym mlekiem (proporcje 1:2) lub gęstą śmietaną, wmasujcie w skórę i po 10 minutach spłuczcie wodą.
 Gałka muszkatołowa może jednak powodować podrażnienia, dlatego lepiej jest wykonywać taki zabieg nie częściej niż raz w tygodniu.
Wypróbujcie również peeling migdałowy, zmielone drobno migdały połączcie z miodem lub jogurtem. Możecie wykorzystać też olejek migdałowy, który złagodzi podrażnienia, nawilży i zmiękczy skórę oraz pomoże usunąć martwy naskórek. Wystarczy kilka jego kropli wymieszać z peelingiem cukrowym. Z problemami skórnymi doskonale poradzi sobie również znana ze swego dobroczynnego działania czarnuszka siewna, nazywana też czarnym kminkiem. Nasiona czarnuszki należy zmielić lub rozbić na pył i dodać do nich oliwę z oliwek, lub olej kokosowy. Tak przygotowany peeling sprawi ze Wasza skóra, będzie oczyszczona, gładka, elastyczna i doskonale odżywiona. Wypróbujcie również peeling kawowy, możecie użyć do tego świeżo zmielonej kawy lub pozostałych w szklance, lub ekspresie fusów. Wymieszajcie je z olejem kokosowym, oliwą z oliwek lub olejem migdałowym, możecie dodać też trochę cukru lub miodu. Taki kosmetyk nie tylko doskonale oczyści Waszą skórę i pomoże pozbyć się martwego naskórka, ale też przyspieszy proces jej regeneracji.

Kojąca kąpiel

Jeśli chcecie poprawić stan Waszej skóry od czasu do czasu zróbcie sobie specjalną kąpiel. Przygotujcie gęsty napar z siemienia lnianego i dolejcie go do wanny z wodą. Taka kąpiel pomoże utrzymać odpowiednie nawilżenie skóry i złagodzi podrażnienia. Możecie również użyć płatków owsianych. Zalane mlekiem płatki gotujcie, aż zmiękną a kiedy ostygną powstałą papkę, dodajcie do kąpieli. Po takim zabiegu skóra będzie delikatnie złuszczona, miękka, elastyczna i nawilżona. Do kąpieli możecie dodać również kilka szklanek tłustego mleka krowiego lub koziego, co nie tylko poprawi stan Waszej skóry, ale również przyspieszy proces jej regeneracji, doskonale ją odżywiając. Podrażnionej i wysuszonej skórze z pomocą przyjdzie również kąpiel miodowa, wystarczy że rozpuścicie w wannie kilka łyżek miodu. Możecie wzbogacić ją również naparem z kozieradki, która nawilży i złagodzi podrażnienia skóry. Pamiętajcie, aby do kąpieli nie używać zbyt gorącej wody, skóra bardzo tego nie lubi. Starajcie się też nie przebywać w wannie zbyt długo, najlepiej ograniczcie ten czas do 15 minut.

Odpowiednie nawilżanie

Skórę, której problemem jest rogowacenie mieszkowe, najlepiej jest nawilżać, kiedy jest ona lekko wilgotna. Bardzo dobrze sprawdzają się kosmetyki, które w składzie mają mocznik w stężeniu powyżej 20%. Wtedy ma on działanie keratolityczne, pomaga pozbyć się zrogowaciałej warstwy naskórka i doskonale zmiękcza skórę. Obok mocznika, dla wzmocnienia efektu złuszczenia, bardzo często znajduje się kwas salicylowy (w niewielkim stężeniu), kwas glikolowy lub mlekowy. Bardzo dobrze, jeśli w składzie kosmetyku będzie również panthenol, który przyspieszy podział komórek skóry, stymulując proces jej regeneracji, zmniejszy podrażnienia i zaczerwienienia; allantoina, która przyspieszy gojenie się skóry i złagodzi szkodliwe działanie detergentów; masło shea, które ma działanie antybakteryjne i przeciwzapalne, przyspiesza odnowę skóry, uelastycznia ją, zmiękcza, odżywia, nawilża, a tworząc na niej barierę ochronną, zmniejsza utratę wody.
Pamiętajcie również, aby zadbać o odpowiednie nawilżenie pomieszczeń, w których przebywacie, zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy stan skóry znacznie się pogarsza.

dieta

Zły stan skóry bardzo często nasilany jest przez niewłaściwą dietę, zbyt dużą ilość cukru, soli, używek i jedzenia wysoko przetworzonego. Starajcie się dobierać produkty tak, żeby nie brakowało w nich niezbędnych dla prawidłowego funkcjonowania skóry witamin i minerałów. Jej stan poprawi się, jeśli dostarczycie do organizmu odpowiednią ilość kwasów tłuszczowych omega 3, witamin — głównie C i A, ale też E oraz witamin z grupy B. Nie zapominajcie więc włączyć do swojego menu między innymi tłustych ryb morskich, orzechów, mleka, śmietany, serów, wątróbki, jarmużu, awokado, szpinaku, brokułów, czarnej porzeczki, natki pietruszki i owoców cytrusowych. Zadbajcie również o właściwe nawilżenie skóry od wewnątrz, dostarczając jej odpowiednią ilości płynów, zwłaszcza niegazowanej wody mineralnej.

Pomoc kosmetologa

W walce z rogowaceniem okołomieszkowym bardzo dużą rolę odgrywa oczywiście lekarz dermatolog, który pomoże właściwie zdiagnozować Wasz problem. Dlatego to właśnie od wizyty u takiego specjalisty powinniście rozpocząć Wasze zmagania z tym schorzeniem. Warto również skorzystać z pomocy kosmetologa, który zaproponuje zabiegi pozwalające pozbyć się całkowicie Waszego problemu lub znacząco go zmniejszyć. Objawy rogowacenia mieszkowego pomoże Wam w dużym stopniu zniwelować peeling kawitacjny i mikrodermabrazja diamentowa, podczas której w bardzo delikatny sposób stopniowo złuszczany jest martwy naskórek. W czasie zabiegu pobudzone zostają również procesy regeneracyjne, a skóra staje się uwrażliwiona na działanie składników odżywczych zawartych w kremach i balsamach. Mikrodermabrazja diamentowa stosowana systematycznie przynosi bardzo dobre efekty. Odbudowana w ten sposób skóra staje się gładka, jędrna i elastyczna.

Brak komentarzy: